Las
co pasjans układa z drzew
woda
co falą w uchu drąży śpiew
ogrody
kwitnące kolorami snów
przestrzeń
niespotykanych
emocji i słów
nocą iskrą rozpalone ognisko
jałowcem pachnie
być blisko
i coraz częściej schodzę na ziemię
tam jest prawdziwe moje istnienie...

