Ja...

Czarna jak Noc

która  świtaniem odejdzie

jak złowieszcze fatum mnie

prześladuje przed zaśnięciem

 i kwili wzmaga denerwuje

przeszywa i kłuje

Jaką w sobie ma moc

Czarna Noc?...

Zapalę Słońcem

jasnym gorącym

i  pod osłonę Cienia się schowam

myśli zniszczeń dokonam

zniszczę spopielę...

coraz okrutniej...śmielej

moje łzy...

czarne łzy...

radością okryję

jestem dla Ciebie

 żyję

bo czarna jest noc...

czy kolorowe sny...

czy można...Noc...zobaczyć za dnia?

 Chata za wsią drewniana
szczerbaty płot owija bluszcz
na nim pierzyna puchata
od rana wietrzy się już
Ref.:
w tango cygańskie
w tango !
przez lasy pańskie
w tango!
w tango jak konia stęp
w tango !
jak me kochanie
czarowne roześmiane
słodkie jak miód i grzech

w tango !
na słów warkocze
na dotyk i odskocznie
w tango !
na żar i chrust
w tango pachnące hebanem
słowa niewyśpiewane
w tango !
na dwoje ust

w pieniek wbita siekiera
chrust pod nim zapałki dwie
uzda kantar siodło ogiera
koń co do galopu się rwie

Ref.:
w tango  cygańskie
w tango !
przez myśli pańskie
w tango!
w tango jak konia kłus
w tango niezapomniane
wyryte zapisane
w tango !
co grzbietem niósł

w tango !
na słów warkocze
na dotyk i odskocznie
w tango
co w duszy burzy śpiew
w tango !
pachnące hebanem
kroki wciąż urywane

tango
jak wilczy zew…


 

Buziaki...

 




Zamknęłam oczy

by otworzyć swoje serce

tak Walentynkowo…

w podzięce

kluczem własnych wrażliwości

twarz przytulam do twarzy

 czuję bliskość

dwojga ust

nie mogę dać więcej

taki ten świat

cóż…

„Kochać, jak to łatwo powiedzieć.

 Kochać, to nie pytać o nic.

Bo miłość jest niewiadomą,

 Lecz chcę wiedzieć, czy wiary starczy mi.”

 

dzisiaj pachnę kwiecistym majem

uśmiechy i buziaki też rozdaję…:)))*****

 

Pierścień złoty...

 

Czy z kabały czy z tęsknoty

dzisiaj wkładam pierścień złoty

suknię długą

tę w motyle

by przypomnieć dawne chwile

las sosnowy trawa rosa

po niej pląsa nóżka bosa

promień słońca je osuszy

żar ogniska tli się w duszy

gwiazd wozami które jadą

zwiedzę

swoje Eldorado

łąk zielonych tam bez granic

czy mam dalej cię

cyganić…?