Mam posprzątać podwórko jesienne
spalić starocia na popiół w ognisku
stoły rozciągnąć przy firanie okiennej
i dostawić ławy by się siedziało blisko
bardzo blisko?
odjąć nieznaczące szczegóły
drobne koraliki
śladów strzępki
obrazy w ramach
oderwane guziki
omieść pajęczyny osiadłe we wspomnieniach
powymiatać i zachować sterylność spojrzenia?
myszką wycieram rok po roku
sprzątam
parkiet kartek z pamiętnika poleruję
i na Twoje i swoje teksty spoglądam
heba zostanę po godzinach...tak czuję...

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz