Gdzie się podziałaś pikowa dziewczyno
zbudzona pieśnią skowronka
co w sukni z falbaną razem z ptaszyną
boso stepowałaś po łąkach
gdzie jest twój taniec co za dyrygentem
podążał w pikselowym świecie
jednoczył serca w tangach z akcentem
swingował też na parkiecie
gdzie jest twój uśmiech co noc unosiła
w podkowę szczęścia raz po raz
gdzie jest ta sanna co janczarami dzwoniła
na zjazd z srebrnych gwiazd obraz
gdzie są twe oczy zdobione hebanem
ściągające twoje spojrzenie
co w poświacie księżyca o trzeciej nad ranem
wiodły na pokuszenie...?
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz