Czy mamy podwójne jestestwo
moje ja
moja twarz
moje królestwo
czy każdy z nas ma dwie twarze
niepojęte zebrane sklejone w jednym obrazie
pierwsza
codzienna
dla innych i z nimi
wesoła zaradna uprzejma
bezpośrednią...się czyni
szczera rozmowna kochająca szczęśliwa
towarzyska
ale i często powściągliwą bywa
gościnna uśmiechnięta czasem zalotna
czy podobne twarze po drodze napotka
druga
ta osobliwa
twarz zadumana
nostalgiczna roztropna rumieńcem oblana
tylko dla mnie
i tylko we mnie schowana
strapiona smutna deszczem zapłakana
wszędzie ze mną
rano w południe i wieczorami
zagubiona nieporadna walcząca z emocjami
milcząca
analizująca zdarzenia i słowa
wyciągająca wnioski
to drugiej twarzy połowa
dwie twarze przeplatają moje oblicze
raz jest wesoło raz smutno bo takie jest życie
tak się przeplatają dwie twarze
czasami w nierównych proporcjach się łączą
jedna chce tańczyć druga jest bardzo śpiącą
tak bez miary i bez umiaru
jedna drugiej dodaje czaru
jeszcze mnie upominają
że swoje prawa
mej do twarzy mają...

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz