Rozsiadła się

 

Tak cicho rozsiadła się lampa na blacie

mrugając duma 

w niebieskiej poświacie

czy zima pobiegnie wiosennymi ścieżkami

czy powieje chmurką i rzuci śnieżkami

czy się z wiosną witać będzie świątecznie

jakim obrusem przykryje ostatecznie

 igły zielone oblecze w  łańcuchów ogony

ustami wymówi niech będzie spełniony

nie jest osamotniona w swym rozmyślaniu

towarzyszę jej pakując kosz liści 

ku wysłaniu

by radości nie było końca

 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz