piwnym szlakiem…

 


Późnym wieczorem

 na szlak piwny się wybrałam

do Chaty Zbójnickiej zaklupałam

Jędruś otworzył z toporem w ręku

– Czego tu chcesz kobieto?

Tu piją tylko prawdziwe chłopy!

baby nie mają tu nic do roboty !

prawa wstępu…nie mają

cierpliwie za drzwiami czekają!

Okropnie się zdenerwowałam

i w wielki dyskurs się wdałam

że od marudzenia to jestem ja

i baba też swoje prawa ma!!!

Jędrek rąbnął siekierą  w patelnię

coby przestraszyć

 a larmo było wielkie

ale…wpuścił…

herbatą z prądem…ugościł…

 Harnaś

 gościom krawaty toporem ucinał

dawaj biustonosz!!!…weszłaś twoja wina!

Hanka tacą o ziemię rzucała

gdy szaszłyki prosto z paleniska podawała

przygrywała do tańca góralska kapela

łoj…krawatów…naszarpanych stringów…biustonoszy…

tam wiela…

łoj wiela…

pozdrawiam Harnasia

Jędrka z Big Brothera

II edycji :)))




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz