matura


 znowu zakwitły kasztany
 maj nowe obrazy maluje
niby jesteśmy tacy sami
 myśli ku maturze kieruje
fascynacja książką
lekcją
odpowiedź trudna bądź udana
nauka to trwanie po wieczność
a dojrzałość jak przygotowana
o dobrych tematach pomarzyć
ławka czwarta
rząd trzeci
mózgu zawartość jak zważyć
gdy wiedzą wypadało zaświecić
maturę
wspominam z dreszczykiem
ściągi w bielizny zakamarkach
skorzystanie wielkim ryzykiem
nie ściągaj!
ktoś położył rękę na barkach…
potem
ciekawość klarowała nowe cele
dążność do tego co nie znane
domowym ogniskiem
papierem
i nigdy nie wiem
co mam w życiu pisane…

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz