
Mieszka we mnie chochlik
licho
żeby jeszcze siedział cicho
wciąż ochotę ma na psoty
czas na żarcik
do roboty
wokół sieje feromonami
siatki rzuca z magnesami
potem już zaciera rączki
czuje ciepło
czas gorączki
drobny konflikt
sprzeczka mała
jeszcze jedna by się zdała
co to licho tak tu fika
jeszcze sprytniej od chochlika
bawi śmieszny sympatyczny
chce się wedrzeć w Twoje myśli
w domu Twym swobodę czuje
tam się pewnie ulokuje
siedzi czeka niestrudzenie
jedno małe przyzwolenie
z tobołami przywędruje
w Twojej duszy
zaparkuje…
Jak to się dzieje, że niektóre osoby,
przyciągają do siebie ludzi niczym magnes?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz