Bujne włosy traw
czesze
kwietniowy wiatr
żółte spinki wpina
niesforną grzywkę przycina
kosiarka
strzępi ząbkami
strzyże
jak wytworny fryzjer
lotonem
umacnia kształty
lakier bezbarwny
szalone
włosy na wietrze
takie niesforne
co po policzkach smyrają ciągle
oczy
przecież wchodzić nie mogą
wtedy je spinam
w koński ogon…
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz