Muzyka

 

Muzyka mnie ogarnia

 jak morze

i wiedzie ku mojej przystani

wśród  nocnych gwiazd korali

z drobniuteńkich opali 

pod stropem mgły aksamitu

 Twojego dotyku

pędzi pełne uczuć przestworze

na pełne morze 

 i tnę taflę wody równinę

rozpinam żagiel i płynę

 włosy na bok wiatrem odrzucone

 niby płótno żaglowe

a potem

 na grzbiety fal się wdzieram

usta otwieram

 a noc perłową zasłonę

rzuca na moją głowę

i czuję jak płynę do portu a na kursie

  namiętnie granie strun w moim pulsie

takt w takt

to przychylny wiatr…

muzykę serca okrętu

wśród radości odmętów 

kropelki wody i słońce

wtórują radośnie 

kołyszą

cudowną ciszą

a ta cisza na morzu pustym

 jest mej radości lustrem…

odbicie…

od brzegu…

do Ciebie płynę człowieku… 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz