Kolekcja ulotnych chwil

wierszem... prozą...

myśli w kubeł…usta w supeł….

 Nasiąkanie żartem wytrąca powagę
z powagą odchodzi wiarygodność
jęzorem wrzucone słowa na wagę
w nieograniczoną żartów płodność

co na języku ciąży
ze śliną spłynie
czy z buntem spadnie w geście veta
w kompleksy wpadnie
ubieli w młynie
zawiśnie w próżni
zuchwała podnieta

o wystający język potknąć się można
są kolczyki
na  języki
najpierw grzechocze a potem kąsa
wpiąć kolczyki
spiąć języki
myśli w kubeł
usta w supeł

do wora co ślina na język
szczelnie płotem zębów
by nie łopatą
klaskanie w mlask
fizyk w ryzyk
niedorzecznie przez całe lato

językiem powoli filetuję czereśnie
twarde krągłości między palce
na żart
na powagę
czy czas czy za wcześnie

pstryk w oko…! kląsknęło walcem…

at lipca 19, 2025 Brak komentarzy:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest

BURZA

 

Burzowe chmury

horyzont zygzakami

napina myśli…

za błyskiem błyska

grzmot za grzmotem wielki huk

boję się brak nóg…

 trzaska o szyby

lipcowy mróz w granulkach

jak  w serce kulka…

at lipca 15, 2025 Brak komentarzy:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest

Muzyka

 

Muzyka mnie ogarnia

 jak morze

i wiedzie ku mojej przystani

wśród  nocnych gwiazd korali

z drobniuteńkich opali 

pod stropem mgły aksamitu

 Twojego dotyku

pędzi pełne uczuć przestworze

na pełne morze 

 i tnę taflę wody równinę

rozpinam żagiel i płynę

 włosy na bok wiatrem odrzucone

 niby płótno żaglowe

a potem

 na grzbiety fal się wdzieram

usta otwieram

 a noc perłową zasłonę

rzuca na moją głowę

i czuję jak płynę do portu a na kursie

  namiętnie granie strun w moim pulsie

takt w takt

to przychylny wiatr…

muzykę serca okrętu

wśród radości odmętów 

kropelki wody i słońce

wtórują radośnie 

kołyszą

cudowną ciszą

a ta cisza na morzu pustym

 jest mej radości lustrem…

odbicie…

od brzegu…

do Ciebie płynę człowieku… 

at lipca 13, 2025 Brak komentarzy:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest

 W czerwień maków
 w biel jaśminów
w błękit chabrów i w kąkole

może
w morze żyta wolę

 w morski piasek
 w blask bursztynu
na truskawki na poziomki
 z krzaka
w stokrotki w mlecze w łąki
na bosaka
z warkoczem rozczesanym
z rozpiętym na ustach uśmiechem
nocy moja
grająca echem
tyś najpiękniejsza bo czerwcowa
 najjaśniejsza księżycowa
najdłuższe dni w roku
jaśminowe
pełne uroku
 liczę kuknięcia w lesie
 ochrypła kukułka
co wróży…co przyniesie

dzisiaj żadnych ważkich spraw
łąka rzeka albo staw…

at czerwca 23, 2025 Brak komentarzy:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest

a Ty mnie odnajdziesz…

 

Spowiadam się światu
z mojej bezwstydności
z brzemiennych beztęsknot
swoich naiwności
z myśli frezowanych wspomnieniem bezdechu
z ust co grzeszą słowem
z płaczu i ze śmiechu
z zauroczeń tsunami biegnących w próżności
z tańca przybranego w suknię z niewinności
spowiadam się łące
 przybranej kwiatami
z błądzenia po nocy usianej gwiazdami
spowiadam się gwiazdom
z pokus dzikich ciała
a ja bym świetlistą gwiazdeczkę wybrała
na widocznym miejscu
wpięła ją we włosy
a Ty mnie odnajdziesz pośród czerni nocy
Boże…
niech rozum dla myśli nie będzie więzieniem
 spowiedź to wywóz rupieci
duszy oczyszczenie…
at czerwca 06, 2025 Brak komentarzy:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest

Pachnę majem

 

Zamknęłam hebanowe oczy

by otworzyć swoje serce

tak walentynkowo…

w podzięce

kluczem własnych wrażliwości

twarz przytulam do twarzy

 czuję bliskość

dwojga ust

nie mogę dać więcej

taki ten świat

cóż…

„Kochać, jak to łatwo powiedzieć.

 Kochać, to nie pytać o nic.

Bo miłość jest niewiadomą,

 Lecz chcę wiedzieć, czy wiary starczy mi.”

  

dzisiaj pachnę kwiecistym majem

uśmiechy i buziaki też rozdaję…:)))*****

at maja 17, 2025 Brak komentarzy:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest

drażliwie wrzeszczy

 

Kabaret

pod Hebanowym Koniem

w  jednej odsłonie

klawiaturowe zębiska

zagrać na nich trzeba

tak jak potrzeba

w rolę się wcielić

myśl rozścielić

włożyć literami w usta

coby koń się uśmiał…

kopnął kopytami

pofrunął Pegazem

z radosnym obrazem

zagraj swoją życiową rolę

już tylko kurtynę odsłonię

akt pierwszy

może w salonie

albo

 tu ścigają

czyli

Piknik pod Wiszącą Skałą

 Drzadżykowskiej Dżdżownicy

co drzazg dżdżu ze śmiechu nie policzy

 i drażliwie wrzeszczy…

powiedz co jeszcze?

at maja 10, 2025 Brak komentarzy:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest

echo?

 

Zamknij oczy

i wsłuchaj się w szept zegara.

Tam znajdziesz to,
co zakryte echem,

lecz nie zagłusz go słowem.

Niech samo zamilknie...
at maja 09, 2025 Brak komentarzy:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest

W rytmie blu...

 

 Ziarna majowe dwa dumnie wyrosły

przekornie podleje

blu bluesem radosnym
jak każdy bukszpan jak rzeczna sosna

kleją się do siebie gdy nadejdzie wiosna

w szybkim rytmie bluesa

z gromkim klaskaniem

utknęły w pokusach

 majowym mlaskaniem

stoją na rozdrożu dwie myśli rozdęte

 łącząc blu dźwięki w instrumenty dęte
wygrać na rogu jak Wojski miał granie

majowym echem blu bluesem targanie

serce w rytmie bluesa

myśli nie zagłuszy

 zastawki w pokusach

  blu wyrwany z duszy

kręć się kręć wrzeciono bluesową splącz nić

szczęścia nie za wiele zaraz chce się żyć

z tikaniem wytwornie

wszystko co się rusza

w głębokim ukłonie

zapraszam do bluesa

kopruchy majowe Panie i Panów

majówka to pora dla melomanów

w szybkim rytmie blu…

z harmonijką uuu…st…

at maja 05, 2025 Brak komentarzy:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest

Cisza

 



Paznokciami wyryta cisza 

zorała przedpokój duszy 

słowa

niewypowiedziane

zabrzmiały dysonansem dźwięków

ociekających barwą obrazów

 rozerwanego nastroju

ostatniej nocy.

Wiatry

targają

słowa na strzępy

rytmem

niezapomnienia ?

at kwietnia 25, 2025 Brak komentarzy:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest

Wielkanone życzenia




 

at kwietnia 15, 2025 Brak komentarzy:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest

kwietniowy wiatr

 Bujne włosy traw
czesze
kwietniowy wiatr
 żółte spinki wpina
niesforną grzywkę przycina

kosiarka
strzępi ząbkami
strzyże
jak wytworny fryzjer
lotonem
umacnia kształty
lakier bezbarwny

szalone
włosy na wietrze
takie niesforne
co po policzkach smyrają ciągle
oczy
przecież wchodzić nie mogą
wtedy je spinam

w koński ogon…

at kwietnia 04, 2025 Brak komentarzy:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest

Uważaj bo się pomylisz!

 

Dziś
prima aprilis
 uważaj
bo się pomylisz!


wolne żarty
małe kłamstwa
wszelkie dowcipy
okropne cygaństwa
 
ktoś mi zakleił myszkę od spodu 
do kawy wrzucił trzy kostki lodu
na neta stop 
nie miałam wejścia
same problemy 
uwierzyć w szczęścia

wykręcił kor
ki 
nie było światła
winda stanęła 
tu twarz mi zbladła
lodówka stoi drzwiami do ściany
coś tu wciąż pryska
zakręcić krany 

tak ciepła woda na spacer wyszła
 z półki gdzieś zniknął 
największy przysmak
od samego rana jakieś wariacje
w zwitku zaproszenie 
na wieczorną libację
 
 grunt się łamie pod myślami ciężkimi
on ona kłamie prawdami ważnymi 
w sercu wzrasta ciekawość
intryga osacza przenika
 
wierzyć nie wierzyć
serce szybko tyka
 
deszczowy dzień głośno kropelkami kłamie
przeciska perełkami półprawdy w zabawie
 
nawet zegar obudził godzinę wcześniej
wychodzę 
nie wracam
chcecie wierzcie 
nie wierzcie
 
zostawiam Ci list podpisany inicjałami
pod zbyt długą zawartością z amorami
w piękno pustej kartki 
wplatam słowo
zmailowałam to i owo
składnie gładko dowcipem się bawię
na skróty za skrótem jak w telegramie
 
żart goni za żartem żartem dzień bucha
dobrze się dziś czuje Kozucha Kłamczucha
kto myśli kudłaci
 
 adwokaci...?
at kwietnia 01, 2025 Brak komentarzy:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest

Duszki kochane

 Na zboczu wzgórza
 w strumieniach liści
zroszona łzami
mogiła bliskich
w mrocznym grobie 

duszki kochane
na znak żałoby czarne ubranie
i coraz większy jest smutek mój
porozmawiać chciałabym znów strój
niespokojne sny przynosicie mi
a ziarno lęku gdzieś we mnie tkwi
bo co noc dziwna wizja zjawia się śni
magiczne słowa gesty uprawia

 jej sens okrywa brzmienie ciszy



at kwietnia 01, 2025 Brak komentarzy:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest

smacznego

 tak na początek

a na obiad
uśmiechu srebrny talerz cały
dłonie
 w półmisku
 by się spotkały
na deser usta w szampańskim uniesieniu
z posmakiem muzyki
w przyjemnym półcieniu

łoj...jeszcze dwie grzanki
tak...do koleżanki:) i pozdrowienia
marzeń jeszcze innych kilka było
jest pierwsza w nocy

moje powieki snem coś skleiło…

at kwietnia 01, 2025 Brak komentarzy:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest

Las...co pasjans z drzew układa

 

Las

co pasjans układa z drzew

 woda

co falą w uchu drąży śpiew

 ogrody

kwitnące kolorami snów

 przestrzeń

niespotykanych

emocji i słów

nocą iskrą rozpalone ognisko

jałowcem pachnie

być blisko

i coraz częściej schodzę na ziemię

    tam jest prawdziwe moje istnienie...

 

at marca 28, 2025 Brak komentarzy:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest

 Niech szczęście
nie zapomni
twojego adresu...


at marca 17, 2025 Brak komentarzy:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest

 Chata za wsią drewniana
szczerbaty płot owija bluszcz
na nim pierzyna puchata

od rana wietrzy się już
Ref.:
w tango cyg@ńskie
w tango !
przez lasy pańskie
w tango!
w tango jak konia stęp
w tango !
jak me kochanie
czarowne roześmiane
słodkie jak miód i grzech

w tango !
na słów warkocze
na dotyk i odskocznie
w tango !
na żar i chrust
w tango pachnące hebanem
słowa niewyśpiewane
w tango !
na dwoje ust

w pieniek wbita siekiera
chrust pod nim zapałki dwie
uzda kantar siodło  ogiera
koń co do galopu się rwie

Ref.:
w tango  cyg@ńskie
w tango !
przez myśli pańskie
w tango!
w tango jak konia kłus
w tango niezapomniane
wyryte zapisane
w tango !
co grzbietem niósł

w tango !
na słów warkocze
na dotyk i odskocznie
w tango
co w duszy burzy śpiew
w tango !
pachnące hebanem
kroki wciąż urywane

tango
jak wilczy zew…

at marca 15, 2025 Brak komentarzy:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest

czas szybko leci

 

Jak ten czas szybko leci

- a pamiętasz?
- czy pamiętam Bogusię z trójką dzieci?
był Rysio Wania
co uczyli mnie stepowania
Rysiek był najmłodszy
za to jakże był skoczny
Wania miał jasne długie kręcone włosy
biegał po śniegu roznegliżowany
bosy
twarz miał dziewczęcą bladą
Kazer za to miał ciemną śniadą
przystojniak z ciemną grzywą
parzył wzrokiem
nieziemskie łuczywo

- a Ludkę pamiętasz?
- co ją pisać uczyłam kaligraficznie?
liczenia czytania
w zamian za rytmy
za wystukiwania
pragnęła wiedzy znajomości świata
nie wiele wiedziała jak na swoje lata
chłonęła łapczywie
uzupełniała ćwiczyła
ruchem wyrażała emocje
bosko tańczyła

- był jeszcze zakochany Roman...
- w Danie?
rodzice się nie zgadzali

pamiętam porwanie...

at marca 06, 2025 Brak komentarzy:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest

Mów

 

Błądzę wśród ciemności

 tyleż niepewności

 Boże czy Ty wiesz

 czy jeszcze gdzieś

 na krętych drogach wśród drogowskazów

 usianych gwiazdami

 czy jest jeszcze ktoś

kto potrafi mówić pięknymi słowami ?

at marca 02, 2025 Brak komentarzy:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest

  Ja...

Czarna jak Noc

która  świtaniem odejdzie

jak złowieszcze fatum mnie

prześladuje przed zaśnięciem

 i kwili wzmaga denerwuje

przeszywa i kłuje

Jaką w sobie ma moc

Czarna Noc?...

Zapalę Słońcem

jasnym gorącym

i  pod osłonę Cienia się schowam

myśli zniszczeń dokonam

zniszczę spopielę...

coraz okrutniej...śmielej

moje łzy...

czarne łzy...

radością okryję

jestem dla Ciebie

 żyję

bo czarna jest noc...

czy kolorowe sny...

czy można...Noc...zobaczyć za dnia?

at lutego 26, 2025 Brak komentarzy:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest


 

at lutego 24, 2025 Brak komentarzy:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest

 Chata za wsią drewniana
szczerbaty płot owija bluszcz
na nim pierzyna puchata
od rana wietrzy się już
Ref.:
w tango cygańskie
w tango !
przez lasy pańskie
w tango!
w tango jak konia stęp
w tango !
jak me kochanie
czarowne roześmiane
słodkie jak miód i grzech

w tango !
na słów warkocze
na dotyk i odskocznie
w tango !
na żar i chrust
w tango pachnące hebanem
słowa niewyśpiewane
w tango !
na dwoje ust

w pieniek wbita siekiera
chrust pod nim zapałki dwie
uzda kantar siodło ogiera
koń co do galopu się rwie

Ref.:
w tango  cygańskie
w tango !
przez myśli pańskie
w tango!
w tango jak konia kłus
w tango niezapomniane
wyryte zapisane
w tango !
co grzbietem niósł

w tango !
na słów warkocze
na dotyk i odskocznie
w tango
co w duszy burzy śpiew
w tango !
pachnące hebanem
kroki wciąż urywane

tango
jak wilczy zew…

at lutego 20, 2025 Brak komentarzy:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest


 

at lutego 20, 2025 Brak komentarzy:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest

Buziaki...

 




Zamknęłam oczy

by otworzyć swoje serce

tak Walentynkowo…

w podzięce

kluczem własnych wrażliwości

twarz przytulam do twarzy

 czuję bliskość

dwojga ust

nie mogę dać więcej

taki ten świat

cóż…

„Kochać, jak to łatwo powiedzieć.

 Kochać, to nie pytać o nic.

Bo miłość jest niewiadomą,

 Lecz chcę wiedzieć, czy wiary starczy mi.”

 

dzisiaj pachnę kwiecistym majem

uśmiechy i buziaki też rozdaję…:)))*****

 

at lutego 14, 2025 Brak komentarzy:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest

Tak


 


 



at lutego 10, 2025 Brak komentarzy:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest

Pierścień złoty...

 

Czy z kabały czy z tęsknoty

dzisiaj wkładam pierścień złoty

suknię długą

tę w motyle

by przypomnieć dawne chwile

las sosnowy trawa rosa

po niej pląsa nóżka bosa

promień słońca je osuszy

żar ogniska tli się w duszy

gwiazd wozami które jadą

zwiedzę

swoje Eldorado

łąk zielonych tam bez granic

czy mam dalej cię

cyganić…?

at lutego 01, 2025 Brak komentarzy:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest

Miechy2


 

Miech?

miechy dwa
jeden
podtrzymywał ogień
a drugi
ogniście grał
czekały w kolejce
na sprawne ręce
co wtłaczały powietrze do miecha
na błanki głosy stroiki  złociste
na melodie ogniste
na żarzący się bielą koks
 bo w podkowie szczęścia
jest moc?


Zawieszona nad drzwiami wejściowymi do domu
jak literka”U”
żeby wpuszczała szczęście do domu…
Tradycja ?

at stycznia 30, 2025 Brak komentarzy:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest

Za...

 Za miłe gesty
i spojrzenia,
za dzień z „dzień dobry”
i ”do widzenia”
za łyk nadziei,
czułą pociechę
i łzę wzruszenia

- płacę uśmiechem.

at stycznia 30, 2025 Brak komentarzy:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest

promocje…na emocje…

 

Naprodukowano

na półkach  towaru nie mało

 Reklamy kolorowe krzyczą
tylko u nas 
największe promocje
na Twoje emocje

poukładane posortowane
tu

gniew złość furia sarkazm  cynizm

 bunt rozdrażnienie

wściekłość złośliwość

pogarda nienawiść wrogość lekceważenie

frustracja niepokój przerażenie

 smutek niepewność

bezsilność  napięcie zagrożenie

nieprzyjemność

 poczucie winy strach agresja

poczucie krzywdy zakłopotanie 

 żal zmartwienie wstyd niechęć…

rozczarowanie


ucieczka od emocji nigdy się nie udaje

trzeba się z nimi zmierzyć


ktoś kupuje –  ktoś sprzedaje

 czy ktoś wie gdzie znajdę promocje

 na pozytywne emocje…?
at stycznia 21, 2025 Brak komentarzy:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest

Bartoszyce

 

Tutaj zbiegła się młodość

niosąc serca gorące

w TPD-owskim ośrodku

tu rozśpiewał się maj

tutaj zbiegła się młodość

roześmiana jak słońce

roztańczona jak ptaki

...

dzisiaj pozostał żal

 

Bo tu las wtórował nam swym echem

brzmiał piosenką i uśmiechem

drzewa rytmem kołysały się posłusznie

no i tu wspomnieniem swym zostaniesz

na zielonej na polanie

wiosną zimą no i latem

myślą mową i oddechem

gdzie w oddali błękit Łyny lśni...

 

at stycznia 13, 2025 Brak komentarzy:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest

nie ma

 nie ma już gniewu…zgrzyt się wyczerpał
nie ma już strachu…granice przebrał
nie ma już łez…oczodoły wyschły
nie ma już marzeń…wraz  z grzmotem prysły
nie ma cierpienia…spowszedniało
nie ma melodii… z akordem wywiało
nie ma już słów…ugrzęzły w gardle
nie ma już wspomnień …trawią zajadle
nie ma już nieba…bramy zatrzaśnięto
nie ma znaczenia…gdy głowę ścięto

at stycznia 11, 2025 Brak komentarzy:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest

klaskanie w mlask

 Nie ma za co przepraszać
czas ognisko dogaszać
co do jednej iskierki
....pożar zbyt wielki...
nic nie wiesz...zaplątany w pomyłki
kiedyś zabraknie  słów nie tylko dla zmyłki
a pole widzenia...im wyżej to bardziej się zmienia
mówisz do widzenia jakiejś nieznajomej babie
co jęzorem ciąży i chlapie chlapie
 o wystający język potknąć się można
są kolczyki
na  języki
najpierw grzechocze a potem kąsa
wpiąć kolczyki
spiąć języki
myśli w kubeł
usta w supeł

do wora co ślina na język
szczelnie płotem zębów
 by nie łopatą
klaskanie w mlask
fizyk w ryzyk
 by niedorzecznie przez zimę     i :) całe lato...
  wiesz?

jak wiersz

at stycznia 04, 2025 Brak komentarzy:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest
Nowsze posty Starsze posty Strona główna
Subskrybuj: Posty (Atom)

Łączna liczba wyświetleń

Powered By Blogger

O mnie

Moje zdjęcie
IgaOwska
Poland
...Tworzenie jest dla mnie odskocznią od dnia codziennego, odbywam wciąż podróże w głąb mojej wyobraźni.... Daje mi to radość i satysfakcję.... Ciągle się uczę czegoś nowego, ciągle odkrywam i ciągle mi mało... Zapraszam
Wyświetl mój pełny profil

Archiwum bloga

  • maja 2026 (1)
  • kwietnia 2026 (4)
  • marca 2026 (4)
  • lutego 2026 (2)
  • stycznia 2026 (4)
  • grudnia 2025 (5)
  • listopada 2025 (3)
  • października 2025 (3)
  • września 2025 (2)
  • sierpnia 2025 (5)
  • lipca 2025 (3)
  • czerwca 2025 (2)
  • maja 2025 (4)
  • kwietnia 2025 (6)
  • marca 2025 (5)
  • lutego 2025 (7)
  • stycznia 2025 (6)
  • grudnia 2024 (2)
  • listopada 2024 (2)
  • października 2024 (2)
  • września 2024 (5)
  • sierpnia 2024 (4)
  • lipca 2024 (2)
  • czerwca 2024 (2)
  • maja 2024 (4)
  • kwietnia 2024 (4)
  • marca 2024 (8)
  • lutego 2024 (6)
  • stycznia 2024 (4)
  • grudnia 2023 (11)
  • listopada 2023 (4)
  • października 2023 (5)
  • września 2023 (2)
  • sierpnia 2023 (2)
  • lipca 2023 (2)
  • czerwca 2023 (2)
  • maja 2023 (6)
  • kwietnia 2023 (3)
  • marca 2023 (3)
  • stycznia 2023 (1)
  • grudnia 2022 (10)
  • sierpnia 2022 (1)
  • lutego 2022 (1)
  • stycznia 2022 (3)
  • maja 2021 (2)
  • kwietnia 2021 (1)
  • marca 2021 (2)
  • lutego 2021 (1)
  • stycznia 2021 (2)
  • grudnia 2020 (7)
  • listopada 2020 (10)
  • października 2020 (3)

Obserwuję blogi

  • Kaprys JoAnny czyli Rozgardiasz po Wierszach

Szukaj na tym blogu

róża

róża

Obserwatorzy


sercem

Życzę...

Życzę...

Myśl...

Myśl...

za

za
zapraszam

Cytat

,,Poezja jest pla...pla... plagiatem myśli ,,
Emil Zegadłowicz

Grafika tlipany

Grafika tlipany
uczę się tworzć nowe obrazy

Soczyste czereśnie

Soczyste czereśnie

Wisła

Wisła
w Ustroniu

Jak się masz kochanie...?

Jak się masz kochanie...?
*Dziecko może nauczyć dorosłych trzech rzeczy: cieszyć się bez powodu, być ciągle czymś zajętym i domagać się - ze wszystkich sił - tego, czego pragnie." — Paulo Coelho

Miejsca

Miejsca
znane... niebo z moich stron

Dobranoc...

Dobranoc...

Zgłoś nadużycie

Translate

Subskrybuj

Posty
Atom
Posty
Komentarze
Atom
Komentarze
Motyw Prosty. Obsługiwane przez usługę Blogger.